Strony

czwartek, 20 czerwca 2019

"Zatoka milczenia" Emma Viskic


Tytuł: Zatoka milczenia
Autor: Emma Viskic
Tom/seria: Caleb Zelic (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 19 czerwca 2019
Ilość stron: 349
Gatunek: kryminał
Ocena: 10/10

Caleb Zelic, głuchy od najmłodszych lat, zawsze żył na uboczu, obserwując i odbierając od ludzi istotne sygnały ukryte w ich uśmiechu, kaszlu, pocałunku.
Kiedy zostaje zamordowany jego przyjaciel z czasów dzieciństwa, z którym współpracuje, wyrzuty sumienia i chęć udowodnienia swojej niewinności sprawiają, że na własną rękę rozpoczyna poszukiwania zabójcy. Nie może jednak działać sam. Pomaga mu Frankie, była policjantka, z którą się przyjaźni i prowadzi wspólną firmę.
Caleb ma tylko jeden trop: słowo „Scott” przekazane przez ofiarę morderstwa w ostatnim esemesie. Kim jest tajemniczy Scott? Jak to się dzieje, że jest zawsze krok przed nimi?
W trakcie śledztwa Caleb odkrywa niewygodne prawdy o swoim zamordowanym przyjacielu – i o sobie samym.
~lubimyczytac.pl


Przyznam szczerze, że sama jestem zaskoczona tym, jak bardzo ta książka przypadła mi do gustu. Jej fabuła skupia się na Calebie- niesłyszącym mężczyźnie, który próbuje rozwiązać morderstwo przyjaciela. I chociaż wydawać by się mogło, że temat ten jest dosyć oklepany i wykorzystywany w literaturze nader często i niczym szczególnym już nie da się przy czymś takim wyróżnić, to wszyscy jesteśmy w błędzie. Otóż autorka dobitnie pokazała na co ją stać i od razu skradła moje serce. Od pierwszej strony przeszła do konkretów, aby potem szybko i sprawie ciągnąć akcję. Nie oznacza to jednak, że w kółko czytaliśmy o tym samym, a wprowadzenia do sprawy nie otrzymaliśmy. Wręcz przeciwnie. Dawkowanie informacji było tutaj strzałem w dziesiątkę i sprawiało, że ciężko było się oderwać. Muszę przyznać, że nawet rozlew krwi i porachunki międzyludzkie w niczym mi tutaj nie przeszkadzały (chociaż za takimi wątkami nie przepadam). Wszystko miało ręce i nogi, niczego za dużo, niczego nie brakło. Pod względem fabuły brak jakichkolwiek zastrzeżeń. A samo zakończenie? Brak słów. To co autorka wyjawiła na końcu po prostu odebrało mi mowę.

Ważnym aspektem historii był Caleb, niesłyszący mężczyzna. Mimo iż próbował dostosować się do otaczającego go świata, wciąż miał problemy z zaakceptowaniem samego siebie. Była to postać, która z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu skradła moje serce i dosyć często je rozmiękczała. Być może po prostu żal mi takich osób. Chodzi o to, że zdecydowanie postać ta przypadła mi do gustu i kibicowałm mu od początku, nawet kiedy robił rzeczy niewybaczalne.  Bardzo się cieszę, że pani Viskic postawiła na taką postać. Czytanie takiej fabuły że strony osoby niesłyszącej było nie lada wyzwaniem, ale i cudownym doświadczeniem.


Jak już wspomniałam wyżej, zakończenie zrobiło na mnie ogromne wrażenie. W życiu nie spodziewałabym się tego co otrzymałam, a to co zaserwowała mi autorka było najlepszym z możliwych zakończeń. Nie chcę dawać tu żadnej podpowiedzi, ale musicie wiedzieć, że warto. Warto sięgnąć po ten tytuł. Nie tylko se względu na to szokujące zakończenie, ale na całokształt. Jest to książka warta uwagi i rozgłosu. Pełna akcji z dodatkiem dramatu, ale przede wszystkim jest to książka o sile przyjaźni. Tej prawdziwej, dla której Caleb ryzykuje nie tylko swoje życie, aby poznać prawdę i pomieścić śmierć przyjaciela, ale i o tej fałszywej, która okazuje się taką być w najmniej oczekiwanym momencie.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu.

44 komentarze:

  1. Super kochana recenzja, która zachęca bardzo do sięgnięcia po ten tytuł. Z przyjemnością ją w przyszłości przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo zaintrygowana zakończeniem tej książki. Czuję, że ta powieść mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. dawno już nie miałam kryminału w ręce, zapisuję tytuł!

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany, po tej recenzji mam na nią ochotę! :) A szukałam właśnie dobrego kryminału.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za kryminałami, ale zaciekawiłaś mnie tą książką.
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo ciekawa tej książki. Na pewno przeczytam. 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie napisana recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro książka warta uwagi to się skuszę, tym bardziej, że fabuła zapowiada się ciekawie. Bohater głuchy, no jedną książkę czytałam tylko z takim motywem, więc czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czuję, że lektura mnie wciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dajesz taką wysoką ocenę, to znaczy, że książka musi być naprawdę świetna :D Zapisuję sobie tytuł :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie takie historie, zawsze próbuje zgadnąć kto zabił :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja lubię tego typu pozycje:D czytam je od razu:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie przeczytam, jak gdzieś na nią trafię, bo lubię kryminały :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyznam szczerze, że zainteresowałaś mnie tą książką. Lubię historie z zagadkami kryminalnymi, ale ta jeszcze mnie kusi wątkiem z niesłyszącym bohaterem. Chętnie sięgam po publikacje, w których pojawiają się wątki niepełnosprawności, bo to interesujące widzieć jak takie osoby odbierają świat. Dzięki temu rozwija się nieco moja bardzo mała empatia...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawie się zapowiada i podoba mi się okłada :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubię wszelkiego typu thrillery zatem tym bardziej zaintrygowała mnie fabuła gdzie głównym bohaterem jest niesłyszący mężczyzna :-) Chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakoś nie mam ochoty. I to właśnie przez niesłyszącego bohatera. Nie dyskryminuję oczywiście takich osób, ale ja lubię, jak ktoś coś podsłucha, jak nasłuchuje kroków - takich ninja xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro warto sięgnąć, to zapisuję tytuł!;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niesłyszący bohater to na pewno nietuzinkowy bohater.

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)