Strony

poniedziałek, 12 sierpnia 2019

"Dzikie dziecko miłości" Aneta Jadowska


Tytuł: Dzikie dziecko miłości
Autor: Aneta Jadowska
Tom/seria: ---
Wydawnictwo: SQN
Data wydania: 15 maja 2019
Ilość stron: 528
Gatunek: fantastyka
Ocena: 8/10

Spokój? W słowniku Namiestniczki Thornu ten wyraz nie istnieje.
W mieście grasuje zabójca, a terytorium wilków skrywa masowe groby. Jedyny trop prowadzi do młodziutkiej wampirzycy.
Kim właściwie jest Daria? I jaką rolę odegrała w tej zbrodni?
Namiestniczka Dora Wilk i Roman, książę wampirów, jednoczą siły i gromadzą sojuszników, by rozwiązać tajemnicę przerażających morderstw i wymierzyć sprawiedliwość.
Gęsta intryga, kryminalne śledztwo, skomplikowane relacje i niezmiennie spora dawka sarkazmu.
W świecie Thornu jeszcze nigdy nie czaiło się tak wielkie zło.


~lubimyczytac.pl

Po twórczość Pani Jadowskiej miałam już okazję sięgnąć. I chociaż wtedy także nie byłam przekonana do fantastyki, to jej książka przypadła mi do gustu, a po kolejny tytuł od niej, sięgam z zaciekawieniem i dosyć sporym oczekiwaniem. W Dzikie dziecko miłości pani Aneta po raz kolejny wprowadziła mnie w losy Dory Wilk, namiestniczki magicznego świata. W tej części jej przygód miałam okazję podziwiać ją podczas uganiania się za seryjnym zabójcą. Muszę przyznać, że to było naprawdę coś. Odnalezienie tylu ciał i kilka mrocznych dodatków skutecznie mnie wciągnęło, a ciągła akcja tylko umilała czytanie. Jednak jest pewien haczyk. Nie lubię fantastyki i nadal nie jestem w stanie się do niej przekonać. Mimo że pod względem fabuły historia podobała mi się przeogromnie, to tytuł ten i tak oceniam dosyć nisko. Nie zrażajcie się jednak, to historia pełna zwrotów akcji i z szybkim tempem, a takie książki są najlepsze.



Po raz kolejny śmiało mogę stwierdzić, że pani Jadowska zachwyciła mnie kreacją bohaterów. Śmieli, pełni charyzmy i z ciętym językiem. Coś co uwielbiam. Poczucie humoru i sarkazm spływały na mnie jednocześnie, co było cudownym uczuciem. Bardzo polubiłam za to autorkę. Wykreowanie magicznego świata samo w sobie jest dosyć ciężkie, a dodanie do nich tyle ciekawych i nietuzinkowych bohaterów to już nie lada wyczyn. Jestem pod wrażeniem.



Oczywiście nie znajdziecie w tej krótkiej recenzji ani jednego słowa o wadach powyższego tytułu. Ja owego nie znalazłam. Fabuła była ciekawa, główny wątek naprawdę mnie zaintrygował, bohaterowie po raz kolejny przypadli mi niezmiernie do gustu, a i czytało się dosyć szybko. Niestety jednak ja osobiście męczyłam tą historię ponad tydzień. I nie chodzi tu o brak zainteresowania. Po prostu fantastyka to nie moje klimaty i jest to jedyna wada tej książki. Będąc szczera ze sobą nie mogę dać jej najwyżej noty, ale was serdecznie zachęcam do poznania tej książki!

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu.

40 komentarzy:

  1. No właśnie ja również nie lubie się z gatunkiem fantastyki.. ile razy bym nie próbowała, tak zawsze odstawiam na bok takie powieści. Plus za szybkość, bo często spotykane jest to, że ten gatunek czyta się ciut dłużej i ciężko. Mimo to, nie sięgnę po nią :x

    OdpowiedzUsuń
  2. I have not read nothing from Aneta Jadowska but this sounds great!
    Thanks for share this great book and cover
    xx

    OdpowiedzUsuń
  3. To też nie jest gatunek, u boku którego czuję się dobrze, więc sama nie wiem co zrobić. Bo skoro tak polecasz i wspominasz o dobrej kreacji bohaterów... Może zapiszę sobie ten tytuł i jeszcze się zastanowię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie potrafię również przekonać się do fantastyki :/

    OdpowiedzUsuń
  5. fantastyka to niestety nie moja bajka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja od czasu do czasu sięgam po fantastykę. Lubię takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam nic pani Anety Jadowskiej, ale słyszę same dobre opinie o jej książkach, więc bardzo bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie nadal seria Szklanego Tronu, później Dwór Cierni i Róż ale jak przebrnę pewnie będę szukać czegoś w podobnym klimacie a tu widzę potencjał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak za fantastyką nie przepadam, tak Dwory uwielbiam i kocham ❤

      Usuń
  9. Mam w planach, będzie czytane :) Bardzo lubię opowieści Pani Jadowskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam serię tej autorki i przyznaję, że nie najgorzej się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wiem czy to dla mnie:) może po winie xd

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jeszcze nie znam twórczości pani Jadowskiej, ale kiedyś chciałam przeczytać jej Dziewczynę z Dzielnicy Cudów? pewnie coś pomyliłam w tytule :D ale jakoś zapomniałam o tej książce :/ Może kiedyś uda mi się przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyka nie należy również do moich klimatów, więc nawet nie próbuję się doń przekonać ;). Chociaż o twórczości pani Jadowskiej słyszę wiele dobrego, to nie zamierzam po nią sięgać, wolę chyba obyczajówki i romansidełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba także przestanę próbować przekonać się do fantastyki ;)

      Usuń
  14. Ja za to jak książka fantasy jest dobra, to pochłaniam ją w krótkim czasie, wiec pewnie i ten tytuł sprawdzę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  15. Z fantastyka tez jest mi zdecydowanie nie po drodze dlatego Cie w tej kwestii rozumiem. Pozycja tym razem jednak nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam wszystkie książki autorki i tym razem również nie zawiodła. Sarkastyczny humor i świetnie wykreowane postaci - to zdecydowanie moje klimaty! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie przeczytam w wolnym czasie :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię fantastykę, więc to jak najbardziej propozycja książkowa dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)