Strony

poniedziałek, 7 maja 2018

Mroczna bohaterka- Abigail Gibbs


Tytuł: Mroczna bohaterka. Kolacja z wampirem
Autor: Abigail Gibbs
Tom/seria: Mroczna bohaterka (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 23 października 2013
Ilość stron: 560
Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction


Zarys fabuły

Violet to zwykła nastolatka, która nie wierzy w nadprzyrodzone istoty. Kiedy zostaje świadkiem brutalnego morderstwa i zostaje porwana przez niecodzienne istoty, jej życie zostaje wywrócone do góry nogami. Świat wampirów i magii zaczyna się dla niej otwierać, a przystojny książkę i nadchodząca przepowiednia, nie wróżą nic dobrego.

Brakowało mi tego

Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam coś o wampirach, wilkołakach i innych takich. Szczerze mi tego brakowało, ale niestety nie udało mi się trafić na książkę, która na nowo rozpaliłaby mój zapał do czytania tego gatunku. Po wielu miesiącach leżenia na półce Mroczna bohaterka znalazła miejsce w moim napiętym grafiku książkowym. I chociaż czytało mi się bardzo długo, toie żałuję. Fabuła jak na tego typu literaturę, muszę przyznać, że była całkiem ciekawa i oryginalna. Owszem, pojawiło się wiele schematów, ale autorka wplotła w nie sporo nowości i wątków odbiegających od normy. Niestety okazało się, że niektóre z tych wątków zamiast dodawać uroku całej historii, to wręcz zanudzały czytelnika i sprawiały, że momentami miałam ochotę rzucić książką o ścianę.

Violet- bohaterka, którą ciężko ocenić

Do tej pory mam problem z oceną głównej bohaterki. Tyle myśli przebiega mi przez głowę: nijaka, bezczelna, odważna, schematyczna. Wszystkiego po trochu i znajdę zarówno wiele wad jak i zalet. Denerwowała mnie niemiłosiernie, zarzekała się o jedno, a niedługo zupełnie odmieniało jej się zdanie. Buntowała się i wychylała przed szereg wielce odważna, a kiedy przychodziło co do czego połykała łzy porażki i strachu. Była zmienna w uczuciach, a pod koniec to ja sama nie wiedziałam już czego ona oczekuje i czego tak naprawdę chce. Potrafię ją zrozumieć, jednak mam wrażenie, że to wina autorki bo całość jakby mi się zlała. Momentami nie widziałam sensu tej historii, czułam, że każda kolejna strona jest tylko po to, żeby cokolwiek się działo. A relacja Violet z księciem? Bardzo specyficzna bo na początku miało się wrażenie, że to wcale nie z nim bohaterka nawiąże bliższy kontakt. A gdy doszło co do czego, zarówno ona jak i chłopak wydali mi się w tym wszystkim bardzo nijacy. Bez własnego zdania i co będzie to będzie.

Moje odczucia i podsumowanie

Jestem mocno zawiedziona. Czułam, że będzie to wciągająca lektura i z niecierpliwością sięgnę po kolejną część. Jak się okazało było po prostu dobrze. Nie tragicznie, ale i nie rewelacyjnie. Ot, historia jakich już wiele. Napisałabym, że idealna na luźny wieczór, ale nie. Wszystko mi się zlało, jakby nie było większego sensu. Wiele wątków było tu uważam niepotrzebnych, zajęły wiele stron, a nic nie wyniosły do historii. Z drugiej strony końcówka i odkrywanie przepowiedni naprawdę mnie zaciekawiło więc ciężki mi ocenić jednoznacznie tę część. Sądzę, że kontynuacja może być o wiele ciekawsza, ale nie czuję narazie potrzeby jej poznania. Niemniej jednak książki wam nie odradzam. Fani tego gatunku może zachwyceni nie będą, ale na pewno się też nie zawiodą.

★★★☆☆

38 komentarzy:

  1. Kojarzę okładkę ale tylko tyle. Po książkę nie sięgnęłam właśnie ze względu na tematykę - opis książki wystarczył aby stwierdzić, ze nie jest to książka dla mnie. Książki o wampirach, wikołakach i im podobnych nigdy mnie "nie kręciły" a wręcz nudziły. To nie jest mój gatunek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam od czasu do czasu lubię takie poczytać :)

      Usuń
    2. Jeśli tego typu książki Ciebie reklasują to jak najbardziej :)

      Usuń
    3. Zazwyczaj relaksują, ale ostatnio nie mogę znaleźć nic naprawdę dobrego :/

      Usuń
    4. Najprawdopodobniej dlatego, ze to nic nowego - ciągle powtarzane są te same schematy...

      Usuń
  2. Nie przepadam zbytnio za takimi gatunkami, aczkolwiek znam osobę, której ta książka z całą pewnością się spodoba ^^ Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już też dawno nie czytałam książki o wampirach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie planowałam przeczytania tej książki, bo nie jestem jakimś wielkim fanem tego gatunku. Po Twojej recenzji wiem jednak, że nic wielkiego nie stracę. Skoro książka ma swoje mankamenty, szkoda na takie przeciętniaki czasu. Też mogłabym być zawiedziona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładka cudna, szkoda że zawartość już mniej obiecująca :/

    Pozdrawiam
    http://zksiazkanakanapie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że się zawiodłaś. Nie wiem czy sięgnę po tę serię. Może kiedyś, ale teraz za dużo innych czeka na swoją kolej. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W wolnej chwili dlaczego nie? Od czasu do czasu lubię takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie odpuszczę sobie tę książkę. Właśnie zmagam się z jedną o wampirzycy i anielicy. Niecałe 200 stron, a ja po 30 mam dość.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka bardzo adekwatna do tytułu (albo na odwrót :D) Swego czasu bardzo lubiła opowieści o wampirach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielokrotnie widziałam tę książkę na półkach w księgarniach, itd. Szkoda, że się zawiodłaś. Oby następna książka Ci to wynagrodziła :)

    Pozdrawiam,
    Książkowa Przystań

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam ją już dość dawno, chyba zaraz po premierze, więc nie pamiętam za wiele z niej. Wspominam ją raczej średnio. Ale jeśli w końcu pojawiłaby się trzecia część to chyba bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że druga część jest na pewno, ale co do trzeciej to nie jestem pewna ;)

      Usuń
  12. Nie jestem przekonana do tej książki, chociaż mogłabym spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ostatnio w ogóle nie sięgam po takie książki fantastyczne, chociaż kiedyś lubiłam. Tą książką jednak jakoś się nie zainteresowałam, także raczej nie sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ajjjj szkoda, bo też liczyłam na coś dobrego. Miałam w planach kupić tę serię, ale teraz jakoś mi się odechciało w sumie.
    Uwielbiam motyw wampirów, dlatego doskonale Cię rozumiem :)
    A czytałaś może cykl "Nocna łowczyni"? To nic niezwiązanego z Darami ;)
    Pozdrawiam ciepło :)
    Niekulturalna Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę, ale chyba osobiście nie czytałam. Zastanawiam się czy nie przeczytać ponownie Darów Anioła i Akademii Wampirów :)

      Usuń
  15. Kocham! Kocham! Kocham! Uwielbiam tę serię, chociaż drugi tom podobał mi się nieco mniej. Z niecierpliwością czekam na kolejne części

    Pozdrawiam i zapraszam:
    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
  16. Już sam zarys fabuły brzmi przeciętnie. Mam za sobą wiele takich książek, ale żadna z nich szczególnie nie utkwiła mi w pamięci.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja dlatego staram się nie nastawiac na "wielkie" wrażenia, bo często później nic z tego nie wychodzi...

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)