Strony

piątek, 4 maja 2018

PODSUMOWANIE KWIETNIA

Trochę po czasie, ale jak najbardziej wciąż aktualne. Niestety w tamtym miesiącu nie udało mi się przeczytać moich dziewięciu książek, ale siedem toteż całkiem niezły wynik. Obiecałam sobie, że zaraz po maturach nadrabiam zaległości, ale niestety nowa praca szybko pokrzyżowała mi plany. Zapraszam was teraz do zobaczenia na co udało mi się jednak znaleźć trochę czasu w kwietniu.


Bardzo wciągająca historia, ale fanom oczekującym więcej od książki może to nie wystarczyć. Przyjemna i dająca szybko się przeczytać lektura, która pomimo wielu dramatów i nieporozumień jest idealna na wiosenny wieczór.
Podobnie jak poprzednia część jest to historia idealna na jeden wieczór. Kontynuacja historii o dwojgu zakochanych ludzi, którzy pomimo wielu przeciwności losu wciąż pragną ze sobą być i dążą do tego za wszelką cenę.

Niestety co do tej książki pani Sheridan bardzo się zawiodłam. Jak wcześniej sięgałam po jej książki w ciemno, tak teraz będę uważniej patrzeć na jej nowości. Książkę wspominam jako jej najgorszą i ogólnie odradzam.

Jak wielu zachwalało, tak dla mnie był to przciętniaczek. Dobra, ale nie miała w sobie tego czegoś. Na dwie czy trzy noce idealna, ale nie pozostaje w pamięci na długo.

Książka zapowiadała się naprawdę dobrze. Temat oryginalny i zachęcający jednak jego wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Irytująca bohaterka nie dodaje ani trochę uroku całej historii.
  • "Mroczna bohaterka" Abigail Gibbs (3/5)
Brakowało mi książek o wampirach, wilkołakach, czarownicach i wszystkim im podobny, a jednak ta książka nie zachęciła mnie do poświęcenia jej więcej czasu niż musiałam. Była całkiem w porządku jednak absurdalność niektórych fragmentów była po prostu... absurdalna :D
  • "Małżeńska gra" C.D. Reiss (1/5) NAJGORSZA KSIĄŻKA MIESIĄCA!

O tej książce nie chcę się nawet zbyt wiele rozpisywać. Dla mnie totalne dno pod każdym względem. Bohaterowie, fabuła, miejsce akcji i wzajemny szacunek. Wszystko oceniłabym najchętniej na piękniutkie zero.

W tym miesiącu nie potrafię wybrać najlepszej książki, wszystkie były co najwyżej przeciętne. 


 Jak wam udał się kwiecień?

38 komentarzy:

  1. Życzę w takim razie jeszcze bardziej zaczytanego maja, może i lektury będą lepsze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda ,że trafiłaś na same przeciętne książki. Mam nadzieję że w maju będzie lepiej. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ochotę przeczytać Małżeńską grę, ale chyba spasuję :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że ostrzegasz przed kiepskimi książkami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwiecień Cię nie usatysfakcjonował. Miejmy nadzieję, że maj okaże się lepszy. "Małżeńska gra" - nie dziwię się, że Cię nie zadowoliła. Ja teraz zabieram się za "Twardziela" Laurelin Paige i coś przeczuwam, że może być podobnie, bo "Gwiazdor" tej autorki okazał się dla mnie gigantycznym rozczarowaniem. Po Twoim podsumowaniu wiem zaś jedno. Na pewno nie sięgnę po książki Abbi Glines :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, a to dlaczego? Są naprawdę dobre, ja bardzo lubię jej styl :)

      Usuń
    2. Wspominasz o tych absurdalnych fragmentach. Nie przepadam za czymś takim w książkach :) Po historiach pani Michalak mam dość absurdalnych lektur :P

      Usuń
  6. Trzymam kciuki za egzaminy a wynik nie tak zły :)

    Pozdrawiam
    https://zksiazkanakanapie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak na maturę to bardzo jestem zadowolona z wyniku :)

      Usuń
  7. Szkoda, że w tym miesiącu nie trafiłaś na nic takiego"wow" :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bywa, ale sięgałam raczej po luźną literaturę także wiesz :)

      Usuń
  8. Och, faktycznie wygląda na to, że Twój kwiecień był dość przeciętny. Mam nadzieję, że książki w maju będą o wiele lepsze!

    OdpowiedzUsuń
  9. A miałam 'małżeńską grę' w planach. Będę musiała się teraz nad tym zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie odradzam, ale poczekaj jeszcze na recenzję to może coś pozytywnego jednak z niej wyczytasz :)

      Usuń
  10. Gratuluję, 7 książek to też świetny wynik :) "Stinger" i "Begin Again" bardzo mi się podobały. Książki od Abbi Glines to nie pamiętam o czym, ale to te, w których autorka miała gorszy moment :D O "Małżeńskiej grze" trochę już czytałam i nie będę jej czytać, szkoda czasu :)
    Mam nadzieję, że w maju trafisz na książki, które dużo bardziej ci się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, ale głównie to chcę mieć w ogóle czas na czytanie i będzie dobrze :D

      Usuń
  11. Coś nie miałaś szczęścia w kwietniu. Mnie "Stinger" pozytywnie zaskoczyło. Trochę obawiałam się profesji głównego bohatera ;P Sądziłam, że powieść będzie naszpikowana scenami erotycznymi i wulgaryzmami, ale na szczęście tak nie było i czytało mi się ją bardzo przyjemnie.
    Za sobą mam również obie książki Glines, które okazały się romansami na dość przyzwoitym poziomie. Na rozluźnienie w sam raz :)
    Pozdrawiam i życzę Ci samych dobrych lektur w maju!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie jestem trochę zawiedziona tym kwietniem, ale z drugiej strony sięgałam raczej po luźną literaturę więc czego się spodziewałam :)

      Usuń
  12. Powodzenia jutro na maturach! Może skuszę się przeczytać pierwszą książkę, jak przeczytam swoje lektury :) Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Kilka twoich przeczytanych pozycji przyciągnęło moją uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Twojego podsumowania narazie czytałam tylko jedną książkę Abbi, całkiem spoko była, podobała mi się :)

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/05/przedpremierowo-ja-chyba-zwariuje-agata.html

    OdpowiedzUsuń
  15. "Mroczna bohaterka"! Kocham! Druga część trochę mniej udana, ale i tak czekam na następne tomy. "Begin again" także wspaniała . "Małżeńska gra" odrobinę żenująca, ale da się przeżyć :D

    Pozdrawiam i zapraszam:
    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi też jakoś brakowało czasu na czytanie. :) Życzę zaczytanego i udanego maja. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Powodzenia na maturach i zaczytanego maja ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że nie trafiłaś w tym miesiącu na naprawdę porządną, w pełni satysfakcjonującą książkę, ale może maj pod tym kątem okaże się lepszy. Gratuluję wyniku i życzę samych dobrych powieści w tym miesiącu!

    Pozdrawiam cieplutko! ♥


    bookmania46.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)