poniedziałek, 6 lutego 2017

#50 "Delirium" Lauren Oliver

Cześć wszystkim!
Pierwszy tydzień szkoły po feriach za mną, a nauki tyle, że szkoda gadać. A wcale nie zapowiada się, że będzie lepiej. Nie wiem jak to wyjdzie z czytaniem książek, idzie mi to coraz wolniej ze względu właśnie na brak czasu. No cóż mam nadzieję, że mimo wszystko jakoś mi się uda oderwać od szkoły i zatopić się w lekturze. Dzisiaj zapraszam na recenzję pierwszego tomu Delirium.


„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa.
Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna.
I zawsze im wierzyłam.
Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”.
Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić.
Potem wynaleziono lekarstwo na miłość.
Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?

Wiele dobrego i wiele złego czytałam na temat tej książki. Dużo blogerów nie było nią zachwyconych, ale spora część bardzo ją zachwalała także jak to ja musiałam przekonać się na własnej skórze. No więc wzięłam się za czytanie. I już na początku mnie odrzuciło. Przez pierwsze strony bohaterka miała już tyle razy szczęście, tyle razy wszystko się jej upiekło, udało, że to było aż nierealne. Książka, w której występują zakazy i nakazy, a każda zła decyzja grozi śmiercią i musimy się pilnować, to dla mnie niezmiernie ciekawa książka. Tutaj niestety to niesamowite szczęście sprawiało, że całość wypadła w moich oczach dosyć słabo.

 Życie  nie  jest życiem,  jeśli  się  przez  nie  tylko  prześlizgniesz.  Wiem,  że  jego istota  polega  na  tym,  by  znaleźć  rzeczy,  które  mają  znaczenie,  i trzymać  się  ich,  walczyć  o  nie  i  nie  odpuścić.

 Na początku każdego rozdziału cytowane były słowa z ich (chyba) Biblii, książek, zasad. Napisałam chyba bo sama nie wiem. Kazali mi patrzyć na dane strony, no ale jak skoro ja nawet nie wiem o czym mowa? Dodatkowo w książce znalazłam kilka nie dopowiedzeń. Większość była mało znacząca i nie przeszkadzała mi w niczym, ale znalazła się i taka, która była o wiele ważniejsza. Mianowicie blizna po zabiegu na początku znajdowała się za uchem, a już następnym razem na szyi. Niby nic, a jednak przeszkadzało.

Oczywiście znajdziemy w książce również wątek miłosny i trzeba przyznać, że nie był on zły i nudny. Troszkę przewidywalny, ale wymyślono ich już tyle, że trudno mnie czymkolwiek zaskoczyć. Alex, jako bohater płci męskiej bardzo mi się podobał. Zarówno opis wyglądu jak i zachowania. Niestety Lena, główna bohaterka skutecznie zepsuła mi radość z ich związku. Nie wiem co takiego miała w sobie, ale od początku jej nie polubiłam.

Nie wiem czy wiecie, ale na podstawie książki nakręcono film/serial. Teoretycznie znalazłam film, ale praktycznie serial. I powiem Wam, że po pierwszym odcinku to chyba sobie odpuszczę. Nie wiem ile ich jest, może tyle ile części książki bo już w dziesięciu minutach pierwszego odcinka przytrafiło się 3/4 sytuacji z pierwszej części książki. Na dodatek gdyby nie wiedza jaką wyniosłam czytając, nie wiedziałabym nawet o co chodzi w tym serialu. Wszystko działo się w takim tempie, że ktoś kto nie czytał książki nie może wiedzieć co się dzieje.

Co do książki to wszystko podsumowując nie była to jakaś super historia. Nie jestem zachwycona, nie lubię głównej bohaterki, ale jakoś bardzo chcę przeczytać kolejną część. Pewnie to ze względu na ciekawą fabułę. W każdym bądź razie nie żałuję czasu, który poświęciłam na przeczytanie. Jestem ciekawa Waszych zdań więc piszcie w komentarzach!

52 komentarze :

  1. Ja nie czytałam tej książki, ale jakoś nigdy mnie do niej nie ciągnęło, teraz raczej także mnie nie przekonałaś, więc odpuszczę. :) Ale są dwie inne książki autorki, których jestem ciekawa, więc kiedyś z autorką się zapoznam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Które to książki? :)

      Usuń
    2. 7 razy dziś i Panika, która mnie zaciekawiła, chociaż opinie o niej są różne :/, ale trzeba samemu zobaczyć i się przekonać. :)

      Usuń
    3. No tak Panika, zupełnie o niej zapomniałam. Przymierzam się do jej przeczytania i ciekawe czy mi się spodoba :)

      Usuń
  2. Jakoś nie ciągnie mnie do tej książki. Ale może kiedyś ;P

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam całą trylogię Delirium i szybko do niej nie wrócę. Co do serialu na podstawie książki po prostu dno, inaczej tego nie nazwę.
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do serialu w zupełności się zgodzę.

      Usuń
  4. To jedna z moich najukochańszych serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie przeczytałam tylko pierwszą część, ale kto wie może i ja się zauroczę całością :)

      Usuń
  5. O widzisz, a mi się pierwszy tom bardzo podobał. Urzekł mnie ten świat i wzbudził wiele emocji. Pozostałe tomy też mi się podobały, ale już jakaś tendencja spadkowa była i trochę zawiodło mnie zakończenie. Ale wiadomo, każdemu podoba się coś innego. ;)
    Co do serialu, to był tylko ten jeden odcinek, bo po pilocie serial okazał się klapą i nie zamówiono sezonu, więc światło dzienne ujrzał jedynie w Internecie. I fakt, naprawdę słabo podeszli tam do tematu i jakoś dziwnie dobrali aktorów. ;/ Pomieszali wydarzenia z poszczególnych tomów, wrzucili je jakoś tak dziwacznie, chaotycznie i zdecydowanie nie dziwię się, że nie powstały kolejne odcinki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja liczę na to, że tej tendencji spadkowej raczej nie odczuje :)

      Usuń
  6. Książki nie czytałam, ale chyba ją sobie podaruję. Szczerze powiedziawszy, spodziewałam się po niej czegoś więcej, a tutaj widzę, że nie mam się co nastawiać na wielkie wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie szału nie było chociaż najgorszą też ją nazwać nie mogę.

      Usuń
  7. Naprawdę? Zrobili z tego serial? XD
    Nie planuje no. Szkoda mi czasu na razie na to XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobili, ale jest beznadziejny.

      Usuń
    2. Też się zdziwiłam, ale sprawdziłam i faktycznie serial jest :D

      Usuń
    3. Szkoda nawet mówić jaki.

      Usuń
  8. Nie czytałam, ale kiedyś byłam naprawdę zainteresowana tą pozycją, no cóż :/ Bardzo ciekawie u Ciebie i dlatego zamierzam wpadać częściej!

    Pozdrawiam,
    Julia z countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie oglądam seriali - po za tymi na YT

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam książki i jak na razie nie zamierzam, ale może kiedyś skuszę się na serial.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo mi się podobała ta książka. mega jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy może mieć inne zdanie, dla mnie mega nie była ;)

      Usuń
  12. Lubię twórczość tej autorki przez książkę "7 razy dziś", więc po tą serię również na pewno sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle pierwszy raz słyszę o tej książce 7 razy dziś, chyba muszę po nią sięgnąć :)

      Usuń
  13. Szkoda, książka zapowiadała się bardzo fajnie w pierwszym momencie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna jest, ale zdecydowanie jest wiele lepszych :)

      Usuń
  14. Czytałam, chociaż następne części ciągle przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj wiem coś o nadmiarze nauki bo mam teraz sesję i już nie wiem za co się zabrać :D Książka ma świetną okładkę! :)

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie nie jest to jakaś super okładka, ale każdy ma swoje zdanie :)

      Usuń
  16. Witam, moją pasją jest robienie szablonów tematycznych. Jeśli jesteś zainteresowana współpracą i chcesz mieć wymarzony szablon - zapraszam na mojego bloga ronniecreators.blogspot.com ✎ Moje prace możesz zobaczyć w zakładce SZABLONY // PORTFOLIO. Pozdrawiam, Ronnie Weasley ✄

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiedziałam, że powstał na jej podstawie film. Czytałam ją jakiś czas temu i przyznam, że szału nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ochy, na brak czasu ostatnio chyba wszyscy cierpią ;) kogo nie spotkam, każdy skarży się na za krótką dobę. A co do książki- słyszałam o niej, okazji przeczytać nie miałam :) trochę nie mój gatunek, ale niewykluczone, że po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zatem chyba lepiej będzie jeśli ją sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Już od dłuższego czasu mam ochotę na tę pozycje i chyba nic nie sprawi żeby zmieniła zdanie! Teraz tylko muszę ją dorwać :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)