środa, 22 marca 2017

#60 "Fatalna lista" Siobhan Vivian


Piękno i brzydota nie zawsze są kwestią wyglądu.
Wyobraź sobie, że gdy przychodzisz do szkoły, oczy wszystkich są wbite w jeden punkt.
W listę.
Czy znajdziesz na niej swoje nazwisko? A jeśli tak, to w której kategorii?
Co roku ktoś - nie wiadomo, kto - wybiera dwie dziewczyny z każdego rocznika. Jedna zostaje okrzyknięta najpiękniejszą, druga - najbrzydszą.
O tych spoza listy natychmiast się zapomina. Wybrane nagle znajdują się w centrum uwagi całej szkoły. 
Na liście są nazwiska ośmiu dziewcząt. W świecie po liście ich życie już nigdy nie będzie takie samo.


Myślę, że sporo z Was słyszało już co nie co o tej książce, a być może nawet już ją czytaliście. Przeglądając inne blogi zauważyłam raczej pozytywne opinie więc jak to ja uznałam, że nie ma na co czekać tylko sięgać. No i tu się zaczyna...

Ostatnio mam problemy ze skupieniem się więc siłą rzeczy trudno było mi dokończyć tą książkę i wcale nie pomagał mi fakt, że miała ona tak wiele bohaterów. Każdej dziewczynie z listy na początku poświęcono rozdział, męczące, ale dało się to przeboleć. Niestety potem okazało się, że wszystkie są głównymi postaciami i co rozdział było o kimś innym. Było to okropne gdyż cały czas musiałam wracać do listy i przypominać sobie mniej więcej kto, kim jest.

Ależ nie ma w tym nic dziwnego.Pragnie poczuć się piękna. Każda dziewczyna, która dzisiaj przyszła na imprezę, w głębi duszy tego pragnie. To dlatego tak strasznie emocjonują się listą i balem.

Pomimo tego całego zawirowania z ilością bohaterów trzeba przyznać, że ich historie w większości były bardzo ciekawe. Autorka w przemyślany sposób pokazała dwie strony życia w liceum i jego uczniów, ale nie tylko. Poruszyła też kilka innych prawdziwych, życiowych problemów. Oczywiście wątki miłosne również się tutaj znalazły, ale na szczęście było ich niewiele. Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu. Uważam, że był prosty i przyjemny, dzięki czemu nawet te trudne tematy czytało się szybko i lekko. Mimo wszystko jakoś tak nie potrafiłam wczuć się w sytuację i odnaleźć w historii. Oczywiście to z powodu tylu wątków, ale tego już nie zmienimy. Autorka powinna skupić się na wykreowaniu postaci, a nie za każdym razem gdy do którejś się przyzwyczaję, ona daje mi kolejną.

Na dzisiaj to tyle. Książki nie polecam, gdyż jest równie chaotyczna co mój post. Nie żałuję czasu poświęconego na jej przeczytanie, ale nie chciałabym zrobić tego po raz kolejny. Słabe 5 na 10. A wy czytaliście? Jakie jest wasze zdanie?

50 komentarzy :

  1. Nie czytałam, mi już z opisu wydaje się nijaka i chaotyczna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można odnieść takie wrażenie :)

      Usuń
  2. Podchodzi mi tu trochę filmem na zasadzie "program ochrony księżniczek" - czy tego typu filmików. Gdzie zawsze znajdzie się ta "ah" spośród grupy dziewczyn, której wszyscy zazdroszczą urody, ubrań itd Więc skoro oceniasz ją tak słabo, to nie wiem czy chciałabym po nią sięgnąć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może musisz przekonać się sama ;)

      Usuń
  3. Nie czytałam więc nie jestem w stanie wyrazić swojego zdania.
    Ale jeśli faktycznie rozdziały są tak poprzecinane, że najpierw jest o tym, a za chwilę o czymś innym to rozumiem, że może się to źle czytać, bo sama nie lubię w książkach takich zabiegów.
    Pozdrawiam serdecznie

    starwarspoland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda, ostatnio wszędzie o niej głośno. Pewnie jakby wpadła w moje ręce, to bym przeczytała, ale wątpię, żeby taka okazja szybko się nadarzyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już wiem, że książka nie warta zachodu :)

    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście TUTAJ ? Dzięki;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wolnym czasie na pewno zajrzę :)

      Usuń
  6. Miałam tę książkę na względzie, ale widzę, że może mnie bardzo rozczarować. Nienawidzę chaosu. Treść ma być klarowna, a kiedy pojawia się ogrom głównych bohaterów, mało kiedy robi się ciekawie. Na pewno więc nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze da się wytrzymać jeżeli jest sporo bohaterów, ale jeżeli każdy kolejny dział o kimś innym jest, to to już zły zabieg.

      Usuń
  7. Nie czytałam, ale nie wiem czy dopiszę do swojej czytelniczej listy, gdyż nie przepadam za zbytnim chaosem w książkach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to lepiej nie bierz się za nią, aczkolwiek dla ciebie to co dla mnie było chaosem może być czymś zupełnie innym :)

      Usuń
  8. A mi wbrew wszystkim niedoskonałościom przypadła do gustu i bardzo lubię twórczość autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo o niej ostatnio słyszę, ale sama w sumie nie wiem, czy chcę ją przeczytać. Kupować jej raczej nie będę, ale jeśli by była w bibliotece, to na pewno wypożyczę :)

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja sama nie wiem. Jeszcze niedawno miałam na nią ochotę, jednak teraz powoli jakoś tracę nią zainteresowanie. Ale kto wie, może sie kiedyś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś właśnie dasz jej szansę :)

      Usuń
  11. Słyszałam o niej ostatnio, chociaż czy chce ją przeczytać. Nad tym się jeszcze zastanowię.
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się spodobała, a pamięci do imion nie mam za nic :P
    Zerknęłam na listę jedynie na początku, gdy chciałam ogarnąć, czy aktualnie bohaterka jest 'tą ładną', czy 'tą brzydką'. Wydaje mi się, że historia wcale nie jest chaotyczna. Brakowało mi celu tej książki, ale przecież cały czas dzieje się jedna i ta sama historia, jedynie pokazywana z tylu punktów widzenia ;)

    Ale rozumiem - każdy gust jest inny, więc szanuję twoją opinię. Być może spojrzałam też właśnie na 'Fatalną Listę' inaczej. :)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, każdy może mieć inny punkt widzenia :)

      Usuń
  13. zaczęłam czytać. na razie podoba mi się;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa książka, chętnie poszukam w księgarniach. :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mimo wszystko kogoś zaciekawiła :)

      Usuń
  15. Pewnie Cię zdziwię - nie słyszałam o tej książce, aczkolwiek wnioskując po recenzji, raczej po nią nie sięgnę...nie dla mnie :-)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina [blog]

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja o książce mam zupełnie inne zdanie niż ty. Mi się ona bardzo podobała, może i było dużo bohaterek, ale nie była chaotyczna i bez problemu połapałam się kto jest kim. Jak dla mnie to bardzo dobra i mądra książka, które pokazuje jak dużą rolę w naszym społeczeństwie odgrywa piękno. Ja jak najbardziej ją polecam, warta przeczytania! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście każdy może mieć inne zdanie :) Dla mnie trochę chaotyczna była i jakoś nie mogłam się połapać za szybko o kim mowa w danym rozdziale więc już trudno, było jak było nie zmienię tego :D

      Usuń
  17. Czytałam i w sumie jest w niej dużo dobrych lekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie czytałam tej książki i widzę, że nie mam czego żałować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie wątki są w miarę ciekawe, ale ta ilość postaci..

      Usuń
  19. Odkąd tylko pojawiły się pierwsze wzmianki o niej, ja już byłam stanowczo na nie. Kompletnie nie moje klimaty. I jak widzę, nie wiele tracę :P Dlatego raczej się za nią nie zabiorę :P
    Buziaki :*
    pomiedz-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli od początku byłaś na nie to może lepiej, że tylko cie utwierdzam w tym przekonaniu :D

      Usuń
  20. Nie czytałam, z jednej strony mnie ciekawi, z drugiej nie. Lubię jej serię "Ból za ból" którą napisała z Jenny Han :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie czytałan tamtej serii, ale jakoś mnie do niej nie ciągnie :)

      Usuń
  21. Niestety to nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czaję się na nią :) Na pewno przeczytam.
    Ciekawi mnie tez Twoja następna recenzja.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie już Cię na nią zapraszam ;)

      Usuń
  23. Osiem głównych bohaterów i postaci poboczne? to ja chyba podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Książka przede mną, mam nadzieję, że nie zawiodę się.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie czytałam, ale i nie planuję, bo jakoś ani trochę nie przemawia do mnie jej fabuła. I czuję się trochę przy stara na takie tematy. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś ty, nie ma czegoś takiego jak za stara na książkę :D

      Usuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)