sobota, 9 marca 2019

"Dziecko z mgły" Renata Kosin


Tytuł: Dziecko z mgły
Autor: Renata Kosin
Tom/seria: ---
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 27 luty 2019
Ilość stron: 390
Gatunek: literatura współczesna
Ocena: 9/10


Alicja to szczęśliwa i spełniona singielka. Wiedzie spokojne i poukładane życie, które zostaje niespodziewanie wywrócone do góry nogami, gdy pojawia się w nim dziewczynka o nieznanym nikomu pochodzeniu i przeszłości. W dodatku niebawem okazuje się, że Mia nie jest zwyczajnym dzieckiem, a jeszcze dziwniejszy jest powód, dla którego Alicja musi się nią zaopiekować. 
Zaskoczona nową dla siebie sytuacją, początkowo usiłuje znaleźć z niej jak najlepsze wyjście i pozbyć się kłopotu, dopóki nie odkrywa, że to, w co została wbrew sobie wplątana ma związek z jej własną przeszłością. Ze zdumieniem uświadamia sobie, że ktoś dawno temu w zagadkowych okolicznościach częściowo pozbawił ją pamięci i tym samym wielu ważnych wspomnień z jej własnego dzieciństwa.
Alicja postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się, kto i dlaczego to zrobił. Przez to zostaje porwana przez kolejną lawinę coraz bardziej zaskakujących zdarzeń. Wkrótce do niej dociera, że jej życie tak naprawdę nigdy nie było ani spokojne, ani poukładane, ale pełne pozorów i niedomówień, z których wcześniej nie zdawała sobie sprawy.
~lubimyczytac.pl

Pierwsze spotkanie z autorką jak najbardziej uważam za udane. Mimo iż na początku ciężko było mi się wciągnąć, to zakończeniem Pani Renata skradła moje serce. Fabuła od pierwszej strony nabiera tempa i nie pozwala czytelnikowi na chwilę nudy. Od razu przeszliśmy do sedna sprawy i pojawienia się w życiu bohaterki dziewczynki. Czy było to naturalne i realne? W większości tak, trudno mi jednak ocenić postać, znajdującą się nagle w takiej sytuacji. Potem niestety zaczynałam się nudzić. Opisane zostało codzienne życie bohaterek i próba oswojenia się z nową sytuacją. Próba nawiązania kontaktu z Mią, zrozumienia jej i chęć pomocy. W międzyczasie kolejne próby rozwiązania zagadki, jakim było pojawienie się dziewczynki w życiu głównej bohaterki. I tutaj z każdą kolejną stroną, z każdym kolejnym odkryciem coraz ciężej było mi się oderwać. Nowe problemy, nowe tajemnice i nowe spekulacje dotyczące rozwiązania. A w tym wszystkim ja, czytelnik, który próbuje wszystko pomieścić w głowie i sam dojść do rozwiązania tych tajemnic. I mimo że próbowałam, naprawdę mocno, to nie byłam nawet w stanie przewidzieć tego co ma mi do zaoferowania autorka. Zwaliła mnie z nóg i sprawiła, że marzę o kontynuacji!

W takich historiach ciężko jest subiektywnie ocenić bohaterów. Bo skoro z założenia nie jest to literatura fantastyczna to doszukujemy się jakichkolwiek oznak nierealności, które z reguły nam przeszkadzają. Tutaj nie było inaczej, a każda odbiegająca od normalnego życia scenka, sprawiała, że dogłębniej przypatrywałam się bohaterom. Jak zareaguje w takiej sytuacji? I chociaż czasami zdarzały się takie naciągane reakcje, to nie mogę napisać, że są one winą autorki. W inny sposób nie była w stanie pociągnąć akcji, a jednak poradziła sobie znakomicie. I miło się to czytało, z biegiem czasu coraz lepiej czułam się w tej historii. Zżyłam się z bohaterami, żyłam ich problemami. Pękało mi serce kiedy i oni cierpieli, a każdy kolejny stres przyprawiał mnie o szybsze bicie serca. Nie mam się do czego przyczepić względem bohaterów. Do swojej roli każdy przygotowany był idealnie.


Jestem zadowolona z lektury tej książki. Kończąc ją, doceniłam każdy jej aspekt i drobne niedogodności, czy niedociągnięcia. Przy tak skomplikowanej fabule i tak wielu szczegółach nie sposób jest pamiętać o wszystkim, a mimo to nie mogę tu za bardzo narzekać. Mimo że na początku ciężko było mi się wczuć i niekoniecznie polubiłam małą dziewczynkę, która pojawiła się w życiu Alicji, to kończąc czytać doceniłam każde jej dziwne zachowanie. Kiedy wszystko zostało wyjaśnione, poczułam niezwykły szacunek do autorki za tak niebywale dobrze wymyśloną fabułę. I dociągniętą do końca bo przecież to niezwykle istotne, żeby po drodze się nie pogubić. Osobiście jestem zdecydowanie na tak i wszystkim gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.

48 komentarzy:

  1. Najważniejsze, że jesteś zadowolona z lektury. Nie czytałam jeszcze tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałaś już coś tej autorki i bardzo mi się podobało, więc chętnie przeczytam i tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi wspaniale! Rozejrzę się za tą pozycją 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Już niebawem będę czytać tę książkę, z czego jestem bardzo zadowolona. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mnie zachęciłaś! Koniecznie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam już kiedyś książkę pani Kosin, chyba Aleja Siódmego Anioła jeśli dobrze pamiętam i bardzo mi się podobało :) Myślę, że i ta książka mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zadowolenie z lektury jest ważne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka zapowiada się ciekawie :D Chętnie się z nią zapoznam :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam jeszcze książek pani Renaty Kosin, ale chętnie poznam "Dziecko z mgły", bo zarówno opis tej powieści, jak i Twoja recenzja, mnie zaintrygowały ;). Dopisuję tę pozycję do mojej listy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba jednak nie jest to książka dla mnie. Unikam w powieściach nudy i przydługich opisów, a mówisz, że takie się pojawiają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie tyle nudnych co po prostu codziennych. Chodzi o to, że ciągle czekałam na akcję konkretny wątek ;)

      Usuń
  12. Brzmi nawet ciekawie ;) jak nie lubię takiej literatury tak to mi się podoba ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię takie książki, zapiszę sobie tytuł, choć nie wiem kiedy ją przeczytam :]

    OdpowiedzUsuń
  14. To książka dla mnie, bardzo lubię takie klimaty. Zaintrygowałaś mnie i na pewno przeczytam tę książkę. Już dopisana do listy. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Okładka bardzo mi się podoba. Sama książka również może mi odpowiadać, więc jak tylko będzie okazja, to ją przeczytam :) Ostatnio lubię to wydawnictwo:)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę w końcu sięgnąć po jakąś książkę tej Autorki...

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomimo tych drobnych niedogodności, które wymieniłaś, czuję się zaintrygowana. To chyba będzie kolejna książka na mojej liście do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzieś już czytałam bardzo pochlebną recenzję a Ty tylko utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że wpisanie tej książki na listę "do przeczytania" to była dobra decyzja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem przekonana, że ta książka jest zdecydowanie dla mnie. Muszę się za nią rozejrzeć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślę, że mogłabym się na nią skusić. :)

    Pozdrawiam serdecznie ♥♥
    Nie oceniam po okładkach

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej autorce, ale chętnie bym ją przeczytała w wolnej chwili :)
    Pozdrawiam, Eli https://czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam w bibliotece książki Kosin, ale tej nie widziałam :O Koniecznie muszę zamówić! i oczywiście sama przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)

© SZABLON WYKONAŁA: RONNIE | RC |