środa, 24 maja 2017

#73 "Ms. Manwhore" Katy Evans


Jaką niespodziankę los przygotował Malcolmowi Saintowi i Rachel Livingston, czyli najmodniejszej parze w Chicago? Choć od początku była między nimi niewiarygodna chemia, w pewnym momencie zawisł nad nimi cień mrocznych tajemnic. Jednak pasja i pożądanie zwyciężyło.
Jak skończy się ta historia?
Czy najbogatszy i cieszący się ogromną sławą przystojniak w końcu się ustatkuje?
A może jedna kobieta to za mało?

Zapewne wiecie, że bardzo polubiłam dwie pierwsze części tej serii. Chociaż nie była ona oszałamiająca to nie mogłam się oderwać i co chwila mówiłam sobie tylko 'jeszcze jeden rozdział, tylko jeden'. O ostatnim tomie kompletnie zapomniałam, zupełnie przypadkowo na niego natrafiłam i mimo planów na następną lekturę, sięgnęłam po niego. Części z Was, która już ma za sobą całą serię zauważyła, że ostatnia książka nie jest za gruba. W ile udało się Wam ją przeczytać? Mi zajęło to około półtorej godziny. Nie spodziewałam się tego, ale cieszę się, że to już koniec.

Malcom Kyle Preston Logan Saint. Moje... wszystko. Mężczyzna, który obudził mnie ze snu. Mężczyzna, dzięki któremu mój świat obracał się szybciej, wiatr wydawał się chłodniejszy, winogrona były słodsze niż kiedykolwiek wcześniej. 

Wiecie, że według mnie pozostałe części były schematyczne i przesłodzone. I jak wcześniej mi to nie przeszkadzało tak tutaj byłam mega zawiedziona. Liczyłam na jakieś dramaty, nieporozumienia, a dostałam tylko słodycz razy milion. To wszystko było tak nierealne, tak piękne, że aż niemożliwe..
Jak tu napisać cokolwiek bez spojlerowania? Trzecia część więc sporo faktów można przemycić, a jednak nie chce Wam tego robić. Chyba musi Wam wystarczyć to, że jestem niezadowolona. Nie było już szału ze względu na Sainta, którego tak polubiłam. Ani on ani jego zachowanie mnie nie przyciagały. Rachel też nie była tutaj za fajną postacią, ale to wszystko ze względu na tą słodkość. Niestety autorka się nie popisała i mnie nie porwała. Dla mnie zakończenie serii nie było zniewalające.

Moja ocena: 5/10

Z serii ukazały się:
"Manwhore" |"Manwhore +1"

46 komentarzy :

  1. Czasem właśnie tak bywa, szkoda więc, że autorka Cię rozczarowała tą częścią. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zawiedziona zwłaszcza po tych wszystkich zachwytach innych czytelników.

      Usuń
  2. Czytałam jedną część, ale jakoś szału nie zrobiła na mnie ta historia. Chyba więcej nie wrócę do tej serii :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też szału nie było na początku aczkolwiek historia miała w sobie to coś przez co chciałam ciągle ją czytać ;)

      Usuń
  3. Nie lubię czytać przesłodzonych książek, więc tą część na pewno sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli słodkości nie lubisz to zdecydowanie sobie odpuść.

      Usuń
  4. szkoda, że książka nie spełniła Twoich oczekiwań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ubolewam nad tym bo liczyłam na coś zdecydowanie lepszego.

      Usuń
  5. Pierwsza część mnie bardzo pochłonęła. Byłam ogromnie zadowolona. Druga pozwoliła mi ochłonąć i odrobinę zawiodła. Ta trzecia niedługo do mnie dotrze. Aż się boję, co mnie czeka, bo widzę, że Tobie nie przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było dokładnie tak samo jak u Ciebie patrząc na to z perspektywy czasu. Wydaje mi się, że Tobie również nie zbyt spodoba się ostatnia część, ale kto wie ;)

      Usuń
  6. Nie słyszałam jeszcze o tej książce. :)

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hm, mnie by sam tytuł nie przyciągnął do książki :P Są beznadziejne według mnie :D No i nie mój gatunek xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że powieść cię nie porwała :)
    Mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, nie wszystkie historie są genialne :)

      Usuń
  9. Szkoda, że ta część okazała się taka słaba. Będę na to przygotowana, jak w końcu zabiorę się za tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie może Ty będziesz zachwycona? :)

      Usuń
  10. Ojej, opis tej książki skojarzył mi się z 50 twarzy Graya - chyba nie dla mnie :P

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zdecydowanie to coś innego :P

      Usuń
  11. Coś nie czuję pociągu do tej książki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie seria dobra tylko to zakończenie ;)

      Usuń
  12. Tom pierwszy super, tom drugi nudny, a więc i po trzeci nie sięgam, bo mam pełno obaw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że wszystkie tomy były schematyczne i trochę nudne, ale miały w sobie to coś co sprawiało, że nie mogłam się oderwać :D

      Usuń
  13. Mam ją i już czeka na przeczytanie. Szkoda, że Cię rozczarowała, ciekawa jestem jak będzie ze mną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że u Ciebie będzie inaczej :)

      Usuń
  14. nie czytalam ani jednej moze sei sksuze keidys tam poki co czytam co innego :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd ja to znam :P Zawsze znajdzie się coś innego ;)

      Usuń
  15. Przesłodzenie i schematy - zdecydowanie nie przeczytam :) Nie mam zamiaru tracić czasu na kolejnego przeciętniaka, zwłaszcza, że to zupełnie nie mój klimat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba, że tak :) W takim razie nie ma sensu się męczyć :)

      Usuń
  16. Ja chyba raczej na pewno odpadam. Chociaż ostatnio przeczytałam "Gracza" i nie było nawet tak źle XD

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie czytałam Gracza, ale wszystko przede mną :)

      Usuń
  17. oj szkoda, ze było rozczarowanie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ubolewam nad tym bo liczyłam na dobre zakończenie serii.

      Usuń
  18. Za słodko i za spokojnie, prawda?
    Chociaż ja Ci powiem, że ostatnio trafiałam na ksiązki gdzie mi uśmiercano bohaterów więc odetchnęłam z ulgą, że tym razem wszyscy przeżyli :D

    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że przygoda czytelnicza nie okazała się dla Ciebie satysfakcjonująca.
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  20. książka zupełnie nie dla mnie :P chyba nie miałabym nerwów, żeby znieść główną bohaterkę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj czasami było naprawdę ciężko :)

      Usuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)