wtorek, 4 lipca 2017

#82 "Najmroczniejszy sekret" Alex Marwood


Tytuł: Najmroczniejszy sekret
Autor: Alex  Marwood
Tom/seria: –––
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 10 maja 2017
Ilość stron: 416
Opis:
Sean Jackson hucznie obchodzi swoje pięćdziesiąte urodziny. Impreza kończy się jednak katastrofą i wielkim skandalem, gdy jedna z jego córek, Coco, w tajemniczych okolicznościach znika w środku nocy. Dwanaście lat później, po nagłej śmierci Seana, człowieka niezwykle zamożnego i wpływowego, na pogrzebie spotykają się Mila, córka z pierwszego małżeństwa, i Ruby, nastoletnia siostra bliźniaczka zaginionej przed laty Coco. Gdy docierają do domu, gdzie ich ojciec mieszkał ze swoją czwartą żoną, orientują się, że wszyscy obecni byli również gośćmi na pamiętnym tragicznym przyjęciu sprzed lat. Nagle są o krok od rozwiązania zagadki, która zaważyła na całym ich życiu. Mroczne sekrety z przeszłości wreszcie ujrzą światło dzienne. Jakie tajemnice kryją się za zamkniętymi drzwiami domu Jacksonów?

Fabuła
Tak przyznam szczerze, że naprawdę to przede wszystkim skusiła mnie cudowna okładka. Sam opis nie był jakoś bardzo interesujący, ale czego nie robi się dla ładnego wyglądu, prawda? Jeżeli chodzi o samą fabułę to była ona bardzo ciekawa, nie spodziewałam się tego, ale przeszłość bardzo mnie wciągnęła. Wiele już czytałam podobnych wątków: zaginięcie jednej z sióstr, kogoś z rodziny, a jednak ta konkretna historia miała w sobie to coś. Te wszystkie epizody, pijackie spotkania, zachowanie ludzi wyższych sfer ich stosunek do dzieci. To dla mnie zaskoczenie, że książka z dorosłymi bohaterami nie tylko mi się spodobała, ale i wciągnęła tak, że do ostatniej strony nie mogłam się oderwać.

Styl
Niestety tutaj troszeczkę mam żal bo to chyba jedyny minus w książce jaki znalazłam. Właściwie to nie o sam styl pisania chodzi, ale o fakt w jaki sposób historia została opowiedziana. Zacznę od tego, że była ona podzielona na dwa czasy. Teraźniejszość opowiadaną w praktycznie większości przez Milly- jedną z córek Seana (tu niestety wątek jakoś mnie nie interesował) i przeszłość z punktu widzenia uczestników tego tragicznego wieczoru. Co do tego drugiego, jak tu mnie mocno zainteresowała historia, tak niestety na początku w ogóle nie orientowałam się kto w danej chwili opowiada. Na szczęście z czasem poznałam bohaterów i nie było to dla mnie dużym problemem aczkolwiek na początku bardzo myliło. Co mi się natomiast nie spodobało to dwie rzeczy. Po pierwsze: w pewnym momencie historia opowiadana była z perspektywy jednej z trzyletnich blizniaczek i jakie tam padały sformułowania to aż Wam przytoczę jedno z tych lepszych: "Wkłada frytkę do ust i... na języku eksploduje cały wszechświat kulinarnych przygód". Po drugie: zostało ponad sto stron książki a tu już dowiedziałam się co się stało z dziewczynką... Jeszcze gorsze było to, że w teraźniejszości wyjaśniono to zupełnie inaczej i sama nie wiem co myśleć. Jednak jeżeli chodzi o sam styl pisania to nie jest zły, trochę za dużo przekleństw jak dla mnie, ale czytało się dobrze.

Bohaterowie
Bohaterów było tyle, że nie wiadomo co o kim można by napisać. Ogólnie rzecz ujmując Ci starsi byli nieodpowiedzialni, lubili ostro się zabawić, a najważniejsze były dla nich pieniądze i pozycja w społeczeństwie. Tacy typowi bogacze, którzy niczego ani nikogo nie szanują. Wiadomo, że się za bardzo nie polubiliśmy. Jeżeli chodzi o Milly, 'bohaterkę przyszłości' to jej niestety też mie polubiłam. Tak po prostu.

Podsumowując
Wiem, że napisałam całkiem sporo tych minusów, ale to nie tak, że książka mi się nie spodobała. Wręcz przeciwnie. Wciągnęła mnie mocno, a i Ci bohaterowie nie byli tacy, że nie mogłam wytrzymać. Po prostu się nie zżyliśmy. Byli bo byli. Całą historię oceniam wysoko chociaż to, że tak wcześnie dowiedziałam się co się stało sprawia, że ocena jednak spada i to całkiem sporo. Bo w końcu w tego typu książkach chodzi właśnie o to, żeby trzymać czytelnika w napięciu do samego końca, ale już trudno. Wiem jednak, że niedługo sięgnę po inne książki autorki i mam nadzieję, że spodobają mi się równie mocno.

Moja ocena:
8/10

Ps. Przepraszam za moją chwilową nieobecność na Waszych blogach, postaram się to jak najszybciej nadrobić :) 

46 komentarzy :

  1. Mnie ta książka dość mocno wciągnęła. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  2. co dla mojego kumpla, już wiem co mu kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. CZasami tak to jest, że napotykamy sporo minusów, a mimo to książka przypada nam do gustu. Może w chwili obecnej nie jestem zainteresowana tą publikacją, ale będę ją miała na uwadze, żeby ewentualnie komuś polecić lub sięgnąć po nią, kiedy będę szukać czegoś z tego gatunku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak już sięgniesz to będziesz bardzo zadowolona :)

      Usuń
  4. Byłam ciekawa Twojej opinii o książce. Sama byłam jej ciekawa od jakiegoś czasu, zwłaszcza że dużo osób chwali, ale ja czytałam inną książkę autorki i jakoś tak nie byłam do końca przekonana do niej, więc nie wiem czy skuszę się i na "Najmroczniejszy sekret" :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to było pierwsze spotkanie z autorką i chociaż nie było mega super, świetnie to naprawdę mnie zaciekawiła i przyjemnie się czytało :)

      Usuń
  5. Hmmm, wysoka ocena, jednak mimo wszystko raczej nie przeczytam tej książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam już pozytywne opinie na temat tej książki i mam ogromną ochotę ją przeczytać. Fabuła brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fabuła wydaje się dość skomplikowana, ale i tak brzmi zachęcająco. Zaśmiałam się, czytając to sformułowanie z frytką - nie wiem, czy to dobrze, czy źle. :D Ciekawa recenzja i ciekawa książka. Kryminały są średnio dla mnie, ale myślę, że moja mama chętnie skusiłaby się!
    ps. rozumiem kupowanie książek przez okładkę - nieraz tak robię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobry thriller, trzymający w napięciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie duża liczba bohaterów nie przeszkadzała, ale dużo osób miało podobne zdanie jak Ty pod tym względem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było to złe, ale na pewno ns początku bardzo przeszkadzało.

      Usuń
  10. Okładka mroczna, fabuła ciekawa więc skuszę się jak będę mieć trochę więcej czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. skusiłabym się na nią ;) sam główny motyw mi się podoba- lubię takie zagadki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie kuś, bo się skuszę, a mam za dużo do nadrobienia w tej chwili xd

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogromnie intryguje mnie ta książka i chyba się na nią zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam w planach książki tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja się zabieram za jej twórczość :)

      Usuń
  15. w zasadzie to dla mnie nie jest jakoś kusząca ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Już sam opis kompletnie mnie nie ciekawi, a do tego mam wrażenie, że to po prostu zwykła przeciętna powieść. Może i napisana w nietypowy sposób, ale jednak chyba nie dla mnie :)

    Pozdrawiam!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie nie jest to przeciętna historia :)

      Usuń
  17. Niezbyt dla mnie. Opis brzmi jak opis każdej innej przeciętnej książki, a ja zazwyczaj nie czytam tego typu powieści. Aczkolwiek recenzja fajna :)
    Pozdrawiam! Patty z bloga pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie książka dość mocno wciągnęła, świetnie się przy niej zrelaksowałam. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam krótką pamięć do imion bohaterów, a jakby było ich dużo na jedną literę, to chyba w końcu bym się pogubiła ^^' ale opis książki całkiem mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ją w planach już od dłuższego czasu ale zawsze coś :) Muszę w końcu po nią sięgnąć bo fajnie namawiasz :)
    http://przystanekszczescia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ją w planach, bo intryguje mnie jej opis ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)