Hej
Na tą książkę miałam ochotę odkąd tylko zobaczyłam okładkę. A gdy przeczytałam opis byłam zachwycona bo był on bardzo podobny do jednej z moich ulubionych historii Wizję w mroku. A gdy dotarło do mnie, że to kryminał zabrakło mi już po prostu słów i bez zbędnych ceregieli zabrałam się do czytania. Czy jestem zadowolona? Sprawdźcie.
Cassie od zawsze czuła się inna. Przecież większość ludzi nie potrafi opisać człowieka, podać co lubi co powie tylko na niego patrząc. A jej nie sprawia to problemu. Dlatego gdy dostaje propozycję pomocy w FBI nie waha się długo, może dzięki temu rozwiązać zagadkę dawnej śmierci matki. Na miejscu poznaje innych Naznaczonych biorących udział w projekcie i zaczyna pracować nad dawnymi sprawami. Gdy jej koleżanka wykrada dokumenty aktualnej sprawy, Cassie z nudów postanawia do nich zajrzeć. Nie wie jednak, że jest ona powiązana z tajemniczym zabójstwem jej matki. W krótce potem dostaje upominek od seryjnego zabójcy, który jak się okazuje wie o niej wiele rzeczy.
Tak, tak i jeszcze raz tak. Ta książka jest po prostu genialna! Przeczytałam ją w niecały dzień i jestem z tego powodu bardzo smutna i niezadowolona. Szło mi szybko i nie byłam w stanie się od niej oderwać. Wątek zabójstwa i rozwiązywania po kolei zagadki był świetny. Autorka napisała to po prostu cudownie, aż brak mi słów. To wszystko było takie... No świetne po prostu. To jak wszystko ze sobą połączyła, jak z każdą chwilą na jaw wychodziły nowe tajemnice, nowe wątki w śledztwie było nie do opisania. Sama historia tego mordercy i sposób jego myślenia z początku mnie przerażał, ale pod koniec gdy wszystko zostało wyjaśnione byłam pełna podziwu za zaangażowanie i inteligencję.
Tak jak napisałam na początku, pojawiały się sceny czyjegoś myślenia, jego słów. Dopiero za trzecim razem zorientowałam się, że był to tok rozumowania mordercy, który był no cóż przerażający. Niestety nie pierwszy raz spotykam się z takim czymś i tym bardziej przeraża mnie to, że takie sytuacje mają miejsce w realnym świecie w realnym życiu.
Wątek miłosny oczywiście nam się tutaj pojawia jednak nie jest go za dużo co w tym przypadku jest naprawdę fajną sprawą bo pozwala całkowicie skupić się na dochodzeniu.
Nie będę streszczać książki bo to nie o to tutaj chodzi. Ważne są moje odczucia podczas czytania i tu jak możecie przeczytać na początku byłam i jestem po prostu zachwycona. Wiem, że książkę zaliczam od dzisiaj do listy najlepszych i z pewnością jeszcze nie raz po nią sięgnę chociaż znam zakończenie a w kryminałach ono jest najciekawsze.
Nie mogę się rozpisać, zresztą zazwyczaj tego nie robię, ale może to i lepiej. Ważne, żebyście wiedzieli czy książka mi się spodobała i czy ją polecam niż, żebym ją streszczała. A więc w tym przypadku powtórzę po raz kolejny JESTEM PO PROSTU ZACHWYCONA tą pozycją i POLECAM JĄ KAŻDEMU miłośnikowi kryminałów. Jestem pewna, że się nie zawiedziecie.
Czytaj dalej »
Na tą książkę miałam ochotę odkąd tylko zobaczyłam okładkę. A gdy przeczytałam opis byłam zachwycona bo był on bardzo podobny do jednej z moich ulubionych historii Wizję w mroku. A gdy dotarło do mnie, że to kryminał zabrakło mi już po prostu słów i bez zbędnych ceregieli zabrałam się do czytania. Czy jestem zadowolona? Sprawdźcie.
Niewyjaśnione zagadki z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć.
Siedemnastoletnia Cassie ma naturalną zdolność rozszyfrowywania ludzi. Na podstawie najdrobniejszych szczegółów potrafi ustalić, kim jesteś i czym się zajmujesz. Ale nigdy nie traktowała tej umiejętności poważnie – przynajmniej do czasu, gdy upomniało się o nią FBI. Biuro rozpoczęło tajny program, do którego wciąga wyjątkowych nastolatków, by przy ich pomocy zamknąć niechlubne sprawy z przeszłości, i potrzebuje pomocy Cassie. Dziewczyna przeprowadza się na drugi koniec kraju, żeby wziąć udział w szkoleniu razem z grupą rówieśników obdarzonych talentami równie niezwykłymi, jak jej własny. Ale nikt, kto bierze udział w programie Naznaczeni, nie jest tym, za kogo się podaje. Kiedy na ich drodze staje prawdziwy morderca – uwikłani w śmiertelną grę w kotka i myszkę – muszą wykorzystać wszystkie swoje zdolności, żeby ocaleć.
Ta książka podnosi poziom adrenaliny i nie daje zasnąć, zanim nie dotrzesz do ostatniej strony.
Cassie od zawsze czuła się inna. Przecież większość ludzi nie potrafi opisać człowieka, podać co lubi co powie tylko na niego patrząc. A jej nie sprawia to problemu. Dlatego gdy dostaje propozycję pomocy w FBI nie waha się długo, może dzięki temu rozwiązać zagadkę dawnej śmierci matki. Na miejscu poznaje innych Naznaczonych biorących udział w projekcie i zaczyna pracować nad dawnymi sprawami. Gdy jej koleżanka wykrada dokumenty aktualnej sprawy, Cassie z nudów postanawia do nich zajrzeć. Nie wie jednak, że jest ona powiązana z tajemniczym zabójstwem jej matki. W krótce potem dostaje upominek od seryjnego zabójcy, który jak się okazuje wie o niej wiele rzeczy.
Tak, tak i jeszcze raz tak. Ta książka jest po prostu genialna! Przeczytałam ją w niecały dzień i jestem z tego powodu bardzo smutna i niezadowolona. Szło mi szybko i nie byłam w stanie się od niej oderwać. Wątek zabójstwa i rozwiązywania po kolei zagadki był świetny. Autorka napisała to po prostu cudownie, aż brak mi słów. To wszystko było takie... No świetne po prostu. To jak wszystko ze sobą połączyła, jak z każdą chwilą na jaw wychodziły nowe tajemnice, nowe wątki w śledztwie było nie do opisania. Sama historia tego mordercy i sposób jego myślenia z początku mnie przerażał, ale pod koniec gdy wszystko zostało wyjaśnione byłam pełna podziwu za zaangażowanie i inteligencję.
Tak jak napisałam na początku, pojawiały się sceny czyjegoś myślenia, jego słów. Dopiero za trzecim razem zorientowałam się, że był to tok rozumowania mordercy, który był no cóż przerażający. Niestety nie pierwszy raz spotykam się z takim czymś i tym bardziej przeraża mnie to, że takie sytuacje mają miejsce w realnym świecie w realnym życiu.
Wątek miłosny oczywiście nam się tutaj pojawia jednak nie jest go za dużo co w tym przypadku jest naprawdę fajną sprawą bo pozwala całkowicie skupić się na dochodzeniu.
Nie będę streszczać książki bo to nie o to tutaj chodzi. Ważne są moje odczucia podczas czytania i tu jak możecie przeczytać na początku byłam i jestem po prostu zachwycona. Wiem, że książkę zaliczam od dzisiaj do listy najlepszych i z pewnością jeszcze nie raz po nią sięgnę chociaż znam zakończenie a w kryminałach ono jest najciekawsze.
Nie mogę się rozpisać, zresztą zazwyczaj tego nie robię, ale może to i lepiej. Ważne, żebyście wiedzieli czy książka mi się spodobała i czy ją polecam niż, żebym ją streszczała. A więc w tym przypadku powtórzę po raz kolejny JESTEM PO PROSTU ZACHWYCONA tą pozycją i POLECAM JĄ KAŻDEMU miłośnikowi kryminałów. Jestem pewna, że się nie zawiedziecie.









