poniedziałek, 17 kwietnia 2017

[4] Czas na film: Wołyń (2016)


Wołyń to film, który od dłuższego czasu krąży w moim środowisku. Najpierw klasa wybrała się na to do kina, potem znajomi i rodzina. Wyszło jak wyszło, że do tej pory go nie obejrzałam chociaż nie wiedzieć czemu miałam na niego ochotę. Oczywiście nie jestem zwolennikiem drastycznych scen, ale nie ukrywam, że ostatnio bardzo zaczęła mnie interesować historia naszego kraju. Film niestety nie wpadł w moje gusta właśnie ze względu na dramatyczne i okropne sceny. Rozumiem, że miał on na celu pokazanie faktów i sytuacji jakie spotykały ludzi, ale uważam, że mogło obyć się bez dokładnych obrazów wyjmowania wnętrzności czy rozrywania na strzępy.
Wielką wadą filmu jak dla mnie było przeskakiwanie scen. Przez większość czasu nie wiedziałam nawet co się dzieje, nie mówiąc już o zakończeniu, które nijak się miało do filmu. W ogóle go nie zrozumiałam (na szczęście nie tylko ja). Poza tym uważam, że dziewczyna grająca Zosię- główną bohaterkę, nie spisała się w swojej roli tak jak kilka innych postaci. Aczkolwiek koniec końców i tak podziwiam za realistyczność scen i pomysł. Filmy odpowiadające naszą historię powinny być nagrywane częściej, ale mam nadzieję, że będzie to czytelniejsze dla tych, którzy historykami nie są i nie zawsze orientują się o czym mowa.

Korzystając z okazji chciałabym poprosić Was o zajrzenie na stronę rzeka-opowiesci.blogspot, tam znajdziecie wiosenny konkurs, do którego udziału zapraszam wszystkich! 

45 komentarzy :

  1. Byłam nim kiedyś strasznie zafascynowana i chciałam go obejrzeć, ale chęć mi przeszła :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie oglądałam tego filmu i jeszcze nie wiem, czy to zrobię. Nasłuchałam się już opowieści mojej babci i jej brata i chyba mi wystarczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak ty, ale mnie takie opowieści zawsze interesowały, nie ważne jak drastyczne, ale zawsze trochę się dowiesz o historii.

      Usuń
    2. No właśnie mnie te opowieści bardziej interesują od filmów, mimo że są drastyczne. Ale z drugiej strony dobrze też, że takie filmy powstają.

      Usuń
  3. Ja trochę żałuję, że nie obejrzałam, bo lubię takie filmy.Muszę w jakiś dzień sobie zobaczyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chcesz to nie ma na co czekać :)

      Usuń
  4. Przyznam, że czułam się zobowiązana do obejrzenia tego filmu. Słyszałam, że każdy Polak powinien go obejrzeć. Ale widzę, że może to być dla mnie strata czasu. Nienawidzę przeskakiwania scen. To mnie na maksa dekoncentruje. Ale czas pokaże. Może się kiedyś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie przeskakiwanie scen rzeczywiście dekoncenteuje.

      Usuń
  5. ja się czaję na ten film:) chcę go obejrzeć bo jest mocny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie daj potem znać jak wrażenia :)

      Usuń
  6. Film czeka na potkanie, a ja wciąż nie mam odwagi się z nim zmierzyć, muszę odczekać, aż zabliźnią się rany po przeczytanej książce poświęconej tym dramatycznym wydarzeniom.
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż boje się pomyśleć jak książka mogłaby oddać te dramatyczne wydarzenia.

      Usuń
  7. Onienienienienienie. Nie ma opcji, że go kiedyś oglądnę, mimo wszystko się nie podejmę XD

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  8. moja opinia na temat tego filmu jest zupełnie inna. Jeśli chodzi o dramatyczne sceny to te, które zostały ukazane w filmie są jedynie namiastką. Zbrodnie dokonywane na Polakach na Wołyniu były jeszcze okrutniejsze. Jest to film oparty na prawdziwych wydarzeniach, więc myślę, że ukazanie tych sytuacji w sposób dokładny jest jak najbardziej zasadne. Uważam również, że zakończenie jak najbardziej jest sensowne. Pokazuje okrucieństwo wojny i bezsens chorej nienawiści.
    Historykiem również nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o zakończenie to nie rozumiem tego czy oni w końcu się znaleźli czy to był jej sen, raz było tak raz tak.

      Usuń
  9. Może i powinnam obejrzeć ten film, jednak nie za bardzo lubię takie filmy, chyba niestety bym się męczyła oglądając go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie są to twoje klimaty to chyba lepiej żebyś nie oglądała. Film trwa ponad dwie godziny także wiesz..

      Usuń
  10. Myślałam o tym filmie, kiedyś może go obejrzę, ale teraz nie mam jakoś chęci :) Pomysł wydaje się ciekawy, filmy historyczne ogólnie, uważam za ciekawe :D Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uważam, że takie filmy są ciekawe, ale wolę te mniej drastyczne.

      Usuń
  11. Po seansie nie wiedziałam co powiedzieć. Odjęło mi mowę. Film normalnie rozłożył mnie na łopatki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę koniecznie zobaczyć ten film!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś chciałam go obejrzeć, ale potem mi przeszło. Może dlatego, że usłyszałam o tych drastycznych scenach i stwoerdziłam, że moja psychika nie wytrzyma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mocnej psychiki nie mam, a o tych scenach myślałam jeszcze przez kilka dni.

      Usuń
  14. Ja i takie filmy się nie lubimy :P
    Ale fakt, podobno ogółem ten film jest kiepsko zrobiony dla osób nieznających historii - słowa mojego nauczyciela od tego przedmiotu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to dobrze, że nie tylko ja tak uważam :D

      Usuń
  15. Filmu jeszcze nie oglądałam, ale ze względu na moje zamiłowanie do historii kiedyś na pewno zobaczę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję że ci się spodoba :)

      Usuń
  16. Nie wydaje mi się, aby to był film dobry do pokazania go uczniom szkół. To znaczy, ja go jeszcze nie oglądałam, ale wiem, o czym mówi i jak jest brutalny. W życiu nie pokazałabym takiego filmu młodzieży, z wielu względów. Niestety, nauczyciele traktują wyjścia na filmy historyczne jak lekcję, zupełnie nie przygotowując uczniów na ich odbiór. Nie ma przed filmem żadnej pogadanki, niczego. Tylko oczekiwanie, że film wyjaśni się sam przez się. I o ile dobrze, że jednak skłania się młodych ludzi do zapoznawania się z historią Polski chociażby w ten sposób, to jeśli chodzi akurat na "Wołyń", zabrałby uczniów na niego chyba tylko ten nauczyciel, który nie ma zielonego pojęcia, co to za produkcja i jaką historię opowiada.

    Jak mówiłam, nie oglądałam jeszcze i chyba długo nie obejrzę. Też strasznie nie lubię zbyt brutalnych scen i głównie to mnie odstrasza. Niemniej, jestem go ciekawa. Ale nie umiem sobie wyobrazić siebie, po prostu włączającej sobie "Wołyń".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, a co do nauczycieli pokazujących ten film uczniom to sama nie wiem, może oni znają się lepiej i wiedzą co robią.

      Usuń
  17. Cały czas przymierzam się do obejrzenia tego filmu!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio zdecydowanie wolę oglądać lekkie filmy... Ale przyjdzie czas i na "Wołyń" :)
    @Waniliowe Czytadła

    OdpowiedzUsuń
  19. wciąż pamiętam niektóre straszne sceny. masz rację, filmów historycznych powinno być więcej :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że ktoś się ze mną zgadza :)

      Usuń
  20. Jeden z niewielu filmow na ktory sie wspolnie nie zdecydowalismy.. Nie na moje nerwy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pewnie kiedyś obejrzę, bo warto poznawać historię, ale na razie sobie jednak daruję, bo nie mam ochoty na takie drastyczne sceny. ;/

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)