sobota, 17 marca 2018

#144 "Angelfall. Penryn i świat po" Susan Ee


Tytuł: Angelfall. Penryn i Świat Po 
Autor: Susan Ee
Tom/seria: Opowieść Penryn o końcu świata (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 9 kwietnia 2014
Ilość stron: 400 
Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction 


Zarys fabuły 

Ciężko jest mi napisać cokolwiek już teraz ponieważ recenzowanie kolejnej części bez spojlerowania to nie lada wyczyn. Spróbuję zatem napisać to jak najbardziej ogólnikowo chociaż ci, którzy nie znają pierwszego tomu mogą mieć różne zdanie na ten temat. Ludzie osiągnęli swój cel i pokazali wrogu, że nie są tylko jego zabawkami i potrafią zawalczyć o swoją planetę. Kiedy wszyscy myślą, że to już koniec, okazuje się, że to dopiero początek. Anioły wracają, a razem z nimi nowe, okropne stworzenia, które sieją grozę nie tylko wśród ludzkiego gatunku. Penryn ponownie próbuje za wszelką cenę przetrwać, ale tym razem to nie lada wyzwanie.

Penryn- wyjątkowa bohaterka 

Penryn polubiłam już od pierwszych stron i chociaż czasami zżerała mnie zazdrość, że ma takiego towarzysza to poza tym nie mogłam znaleźć o niej żadnego złego słowa. Co jest najważniejsze i co zaznaczę na samym początku, to fakt, że jest to bohaterka, która nie musi ratować świata. Jest normalna nastolatką, która musi zmierzyć się z apokaliptycznym światem, którego losy ani trochę od niej nie zależą. Co prawda jak dalej potoczą się jej losy i jaki to będzie miało wpływ na to całe ratowanie to już zupełnie inna sprawa. Uważam, że autorka idealnie ją wykreowała jak na czas i miejsce w jakim się znalazła. Jej zachowanie było bardzo do tego adekwatne, ale potrafiła czasami, nawet w obliczu swojego tragicznego przecież losu, zażartować czy się pośmiać. Dodatkowo jej szczęście było w miarę przyzwoite, a chodzi mi tu oczywiście o to, że te "szczęśliwe przypadki", które ratowały jej życie, zdarzały się bardzo rzadko co jest zdecydowanie ogromnym plusem dla całej tej historii.


Kiedy cały świat się wali 

I to dosłownie. Bardzo lubię książki o tego typu tematyce: koniec świata, ludzie walczą o przetrwanie, a wokół wszystko zostało zniszczone. Niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku, a jednak Penryn mknie dalej byle tylko jej rodzina znowu mogła być razem. A ta sprawa bardzo się skomplikowała. Ciekawym pomysłem było umiejscowienie tu jako tych złych, aniołów. Dzięki temu cała fabuła była niezmiernie ciekawa i można było popuścić wodze fantazji kiedy dookoła lata tyle boskich ciał. I chociaż skupiono się głównie na jednym mężczyźnie to nie żałuję bo był to anioł, w którym i ja od razu się zakochałam. Cała ta historia nie tylko była ciekawie napisana, ale była też umiejscowiona na interesującym tle zniszczonego miasta.

Podsumowując 

Ten tom uważam za równie udany co pierwszy aczkolwiek oceniam go troszeczkę słabiej gdyż mojej ukochanej postaci było tu tyle co nic. Nie zmienia to jednak faktu, że i tak jestem bardzo zadowolona więc wyobraźcie sobie jaki talent musi mieć autorka. Nie mogę doczekać się ostatniego tomu i chociaż po całą serię sięgam już drugi raz to nadal kocham ją całym sercem. Coś niesamowitego i gorąco wam polecam!

"- Zaraz zwymiotuję - mówię. 
- Rozkazuję ci nie wymiotować - mówi Abi. 
- Ojej, mogłeś tego nie mówić - wtrąca Dee-Dum. - To urodzona buntowniczka. Porzyga się tylko po to, aby postawić na swoim."


"- Wy, ludzie, jesteście tak kruchymi istotami.(...) Niby wszystko jest w porządku, ale w każdej chwili możecie bezpowrotnie odejść."

★★★★★

48 komentarzy:

  1. Tym razem nie dla mnie. Poczekam na książkę, która nie będzie fantastyką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zrażaj się, że to fantastyka. Ja też jej nie lubię, a tą serią jestem zachwycona :)

      Usuń
  2. Czasem miło sięgnąć po ulubione ksiązki kolejny raz. Sama mam kilka pozycji, które z chęcią bym przeczytała ponownie, ale też jest tyle nowych historii. :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna recenzja, ale obawiam się, że książka chyba nie w moim guście :(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oby ten ostatni tom był najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio wypożyczyłam pierwszy tom! Mam nadzieję, że ta przygoda będzie mi się podobać tak jak tobie :))
    http://teczowabiblioteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. jak fantastyka to ja ładnie podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kojarzę tę serię, ale jak na razie nie mam jej w planach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę koniecznie zapoznać się z pierwszym tomem :) Uwielbiam książki tego typu ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę, zwykle jest tak, że mimo wszystko ta pierwsza część najbardziej zachwyca :) naprawdę dobra recenzja! o serii gdzieś słyszałam, ale nie zagłębiałam się w te książki - zerknę na nie za chwilkę! Tematyka jednak bardziej pasuje do mojej siostry! Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie czytałam jeszcze pierwszej części :< Muszę ją dopisać do swojej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja i fantastyka to dwa inne światy.. i choć tyle razy próbuję się przemóc.. coś poczytać czy obejrzeć, zawsze kończy sie na zamknięciu książki. Chyba nic mi w tym nie pomoże . :( Ale okładka jest nieziemska ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasem sięgam też po fantastykę, dlatego możliwe, że się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skoro kolejny tom również oceniłaś tak wysoko, muszę naprawdę zastanowić się nad serią. Nie zawsze kontynuacja sprosta oczekiwaniom, a tutaj proszę, wszystko wyszło tak dobrze. Chciałabym przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sięgnęłabym z ciekawości po pierwszy tom i ten, może by mi się spodobało :D
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Angelfall! To była pierwsza seria, którą tak polubiłam, więc mam do niej ogromny sentyment :) Części ustawiłabym w kolejności 1,3,2, więc tak, ten tom był najsłabszy. No i Raffe mój książkowy mąż :)
    Pozdrawiam,
    Od książki strony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w zupełności :) Mój też, uwielbiam go <3

      Usuń
  16. Jak pisałam pod recenzją pierwszego tomu - nie jest to seria, którą chcę przeczytać na już, ale może kiedyś po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kompletnie nie slyszalam o tej serii, ale lubie fantastyke 😊 moze by mi sie spodobala :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przekonała mnie ta seria.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja dopiero wracam do fantastyki, ale skoro to kontynuacja, to trzeba zacząć od początku :) Ale tu u Ciebie letni klimat :) Zapisuję i będę zaglądać :*

    Pozdrawiam
    http://zksiazkanakanapie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyznam szczerze, że po fantastykę nie sięgam w ogóle, ale cieszę się, że ta seria tak bardzo przypadła Ci do gustu :)

    she__vvolf 🐺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sięgam bardzo rzadko po fantastykę więc tym bardziej się cieszę, że była tak dobra :)

      Usuń
  21. Nie moje klimaty, strasznie bym się przy tej książce męczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam cała serie i bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja właśnie niekoniecznie lubie takie klimaty związane z walką o przetrwanie, bo zbliża się koniec świata... więc tym razem podziękuję...

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza- to bardzo motywuje! :)

© SZABLON WYKONAŁA: RONNIE | RC |